In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

Ekstremalnie

Aktywnie

Wspinaczka

Wędkowanie

Rodzinnie

W górach

Galeria zdjęć

 pdg

mapagminy1

 

GO

 

PO

 

Odsłon : 1132965

cz1

Strona Startowa

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

Podziękowanie za udział we wspólnym wędrowaniu "Szlakiem nadbobrzańskich wież"

W minioną sobotę – 18 czerwca, Stowarzyszenie „Wieża Książeca w Siedlęcinie” zorganizowało wędrówkę „Szlakiem nadbobrzańskich wież”, która prowadziła z dawnego rynku (Placu Ratuszowego) w Jeleniej Górze doliną Bobru do wieży w Siedlęcinie. Przedsięwzięcie zorganizowano jako pierwszy spacer nowej inicjatywy pod nazwą „ścieżki dziedzictwa”. Jest to propozycja spacerów dających możliwość połączenia przyjemnej wędrówki z poznawaniem obiektów dziedzictwa kulturowego w bliższych, ale i bardziej odległych okolicach wieży książęcej w Siedlęcinie.
Szlak pierwszej wędrówki, której przewodnim motywem były wieże, wiódł od jeleniogórskiego rynku (Placu Ratuszowego), nad którym do dziś wznoszą się dwie wieże - gotyckiego kościoła (bazyliki mniejszej) świętych Erazma i Pankracego oraz wieża ratuszowa. Po pamiątkowym zdjęciu przy Fontannie z Neptunem grupa ponad 50 osób, prowadzona przez przewodników z Gildii Przewodników Sudeckich (partnera wydarzenia) oraz pomysłodawcę wędrówki – archeologa Przemysława Nocunia, wyruszyła do położonej nieopodal wieży Bramy Zamkowej. Ta ciekawa budowla to pozostałość jednej z trzech dawnych bram miejskich (istniała jeszcze Brama Długa oraz Brama Wojanowska, z której do czasów obecnych przetrwała m.in. wieża bramna – funkcjonująca dziś jako wieża przy kaplicy św. Anny). Brama Zamkowa prezentowała typ dość powszechny w południowej części Dolnego Śląska (wejście do miasta prowadziło obok wieży). Po rozbiórce murów miejskich w XIX w. stała się punktem widokowym, którą to funkcję pełni i obecnie. Nazwa – Zamkowa, wynika z faktu, że przez tę bramę wychodził z miasta trakt handlowy, którego północna odnoga mijała dawny zamek na dzisiejszym Wzgórzu Krzywoustego. Dzięki pracom przeprowadzonym w ostatnich latach wieża Bramy Zamkowej jest dostępna do zwiedzania. Z jej szczytu podziwiano nie tylko dachy Jeleniej Góry, ale i piękną panoramę Rudaw Janowickich, Karkonoszy oraz Gór Izerskich i Kaczawskich. U stóp wieży bramnej uczestnicy spaceru wysłuchali również historii wznoszenia i rozbiórki murów miejskich Jeleniej Góry oraz obejrzeli odkryte w ubiegłym roku XVIII-wieczne widoki miasta i jego fortyfikacji.
Od Bramy Zamkowej przy pięknej pogodzie grupa maszerowała dalej Szlakiem Zamków Piastowskich słuchając między innymi opowieści o roli młynów w średniowieczu (co wiązało się tematycznie z przepływającą obok Młynówką). Po pokonaniu mostu nad Bobrem  uczestnicy weszli na wierzchołek Wzgórza Krzywoustego. To tu do XV wieku stał jeleniogórski zamek. Dawniej uważano, że  poprzedzał go wczesnośredniowieczny gród (wiązany z legendarnym powstaniem Jeleniej Góry w 1108 roku). Ostatnie badania archeologiczne wykazały jednak, że powstanie tej książęcej rezydencji przypada dopiero na 2. połowę XIII wieku i nie poprzedzało go żadne wcześniejsze założenie. W źródłach historycznych obiekt nazywany był Haus Hirschberg (zamek Jelenia Góra), z czego wzięła się późniejsza nazwa wzniesienia – Hausberg. W średniowieczu zamek nazywany był również Pechwinkel („zakole/narożnik rzeki”), a w XVII-wiecznym opisie księstwa świdnicko-jaworskiego wymieniono go jako Molckenhauß (choć ta nazwa dotyczy chyba jednak innego zamku – Kozińca). W 1427 roku zamek oparł się atakom husytów, krótko potem został jednak rozebrany przez mieszczan. Dziś w terenie czytelne są przede wszystkim dawne zamkowe wały, a w miejscu górnego zamku w 1911 roku zbudowano wieżę widokową (pierwotnie była to Wieża Cesarska, dziś funkcjonuje jako „Grzybek”). Była ona już drugą wieżą, na który wspięli się tego dnia uczestnicy wycieczki.
Ze Wzgórza Krzywoustego przechodząc pod wiaduktem dawnej Śląskiej Kolei Górskiej wędrujący „szlakiem wież” dotarli do miejsca, w którym rzeka ostro skręca na południowy zachód. Krótki postój poświęcony był opowieści o położonym po przeciwnej stronie Bobru stromym cyplu, na którym w późnym średniowieczu stał niewielki zamek. Wyobraźmy sobie dawną warownię strzegącą szlaku do Jeleniej Góry, nad którą wznosić się mogła kamienna lub drewniana wieża. Prawdopodobnie ten właśnie obiekt wzmiankowany był w XV wieku jako zbójecki Biberstein, choć bardziej prawdopodobne, że są to pozostałości zniszczonego w 1427 roku przez husytów zamku Sechstätteburg.
Po kolejnym kwadransie grupa dotarła do jednego z najpiękniej położonych schronisk turystycznych w Sudetach – „Perły Zachodu”. Na „szlaku wież” zwrócono uwagę na kamienną wieżyczkę schroniska. Można na nią wejść od strony wąskiego tarasu zawieszonego nad wodami jeziora.
Ostatnie 20 minut spaceru prowadziło w dół, obok zapory i elektrowni, do Siedlęcina. Otoczona fosą wieża książęca w Siedlęcinie jest jednym z najważniejszych zabytków średniowiecznych w Polsce. Bez wątpienia jest także największą i najlepiej zachowaną wieżą mieszkalną w naszym kraju. Ta rezydencja księcia Henryka I jaworskiego powstała w latach 1314-1316. W jej wnętrzu na wyjątkową uwagę zasługują czternastowieczne malowidła ścienne, przedstawiające legendę o rycerzu króla Artura – sir Lancelocie z Jeziora (jedyne zachowane takie na świecie), a także świetnie zachowane 700-letnie stropy. Przed wieżą znajduje się budynek dawnego dworu z rezerwatem archeologicznym.
Jednak nie było to koniec sobotniego wydarzenia. W wieży na spacerowiczów czekał minispektakl teatralny przygotowany przez kolejnego partnera wydarzenia – Parateatr Korkontoi, a także wernisaż wystawy Dagmary Matusiak pt. „Miejsca (nie)umarłe”. Poczęstunek przygotowali w większości lokalni producenci ekologicznej żywności, sprzedający swoje wyroby przy wieży w każdą sobotą na targach „Górskie Smaki”. W organizacji wydarzenia wieżę książęcą w Siedlęcinie wsparło również Stowarzyszenie „Nasz Siedlęcin”. Wszyscy uczestnicy otrzymali foldery z mapą i szczegółowym opisem trasy. Wydarzenie dofinansowano ze środków miasta Jelenia Góra.
Już w sierpniu, równolegle do obozu dla wolontariuszy, Stowarzyszenie „Wieża Książęca w Siedlęcinie” we współpracy z Gminą Jeżów Sudecki planuje urządzić kolejny spacer – ścieżką dziedzictwa (nr 2). Tym razem najprawdopodobniej będzie ona poświęcona śladom dawnej eksploatacji złota i poprowadzi z Siedlęcina przez Jeżów Sudecki i Stromiec do Płoszczyny i tamtejszego średniowiecznego (mało znanego) zamku.


fot. Elżbiety Bojczuk.